Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Polski system podatkowy staje się coraz mniej skomplikowany

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Benedykt Kotkiewicz | 2015-12-11 08:09:29
podatki, system podatkowy

Polska pod względem skomplikowania systemu podatkowego zajmuje obecnie 58. miejsce na świecie, co oznacza awans o 29 pozycji w porównaniu z zestawieniem z zeszłego roku - wynika z raportu Paying Taxes 2016, przygotowanego przez firmę doradczą PwC i Grupę Banku Światowego.

Na pierwszym miejscu rankingu uplasował się Katar, co oznacza, że ma najmniej skomplikowany system podatkowy. Na ostatnim 189 miejscu jest Boliwia.

Raport Paying Taxes opracowywany corocznie pokazuje stopień skomplikowania systemów podatkowych w 189 krajach na świecie. Dodatkowo, opisuje działania administracji podatkowej, które wychodzą naprzeciw oczekiwaniom podatników i mogą stymulować gospodarkę poprzez znoszenie barier administracyjnych.

Z raportu wynika, że przeciętnie polski przedsiębiorca dokonuje obecnie 7 płatności podatku w ciągu roku (w poprzedniej edycji raportu 18), poświęcając na to 271 godzin rocznie (poprzednio 286). Natomiast całkowita stopa podatkowa dla Polski wynosi 40,3 proc. (w ubiegłorocznym badaniu wskaźnik ten plasował się na poziomie 40,1 proc.).

Na tle danych dla wszystkich krajów Unii Europejskiej Polska wypada stosunkowo dobrze z liczbą rocznych płatności (średnia dla UE i EFTA to 11,5) oraz całkowitą stopą podatkową (w UE i EFTA 40,6 proc.). Zdecydowanie słabiej dla Polski wygląda porównanie liczby godzin spędzonych na sprawach podatkowych – średnia dla krajów UE i EFTA to 173 godziny.

Normy unijne wspierają poprawę jakości systemu

Autorzy raportu zwracają uwagę, że od momentu prowadzenia raportu Paying Taxes, czyli od 2004 roku, polski system podatkowy sukcesywnie poprawia swoją pozycję w zestawieniu. Wynika to w dużej mierze z obecności Polski w Unii Europejskiej i konieczności dostosowania prawa podatkowego do norm unijnych. Korzystając z najlepszych rozwiązań dostępnych w innych krajach UE powoli pokonujemy dystans dzielący nas od krajów zachodnich, ułatwiając przedsiębiorcom załatwienie spraw podatkowych.

Wykres obrazuje zmiany w polskim systemie podatkowym począwszy od roku 2004. Pod uwagę wzięto takie czynniki jak całkowita stopa podatkowa, czas na wypełnienie formalności podatkowych i liczbę płatności podatkowych w ciągu roku. O ile pierwszy z nich zmienił się nieznacznie, spadając z 45 proc. do 40,3 proc., to już czas na wypełnienie formalności podatkowych spadł z ponad 400 godzin do 271 godzin. Największy spadek zanotowaliśmy jednak liczbie płatności. Spadła ona z ponad 400 do zaledwie 7.

Źródło: PwC

www.pwc.pl/pl/media/2015/2015-11-19-polski-system-podatkowy-coraz-mniej-skomplikowany.html

Spory awans w zestawieniu w ostatnim roku zawdzięczamy między innymi wprowadzeniu na szeroką skalę elektronicznych rozliczeń z fiskusem w ramach programu e-podatki.

„Wyniki tegorocznego badania Paying Taxes potwierdzają, że polski system podatkowy zmienił się na lepsze. Nie możemy jednak zapominać, że nadal jest bardzo wiele do zrobienia. Na przykład jednym z wyzwań jest wprowadzenie jednego wzoru deklaracji podatku od nieruchomości, czy patrząc szerzej zmiana nastawienia – na bardziej pozytywne - administracji podatkowej do podatników” -uważa Tomasz Barańczyk, partner zarządzający działem prawno-podatkowym PwC.

Według niego rozwiązanie tych kwestii może zapewnić Polsce nie tylko awans w rankingu Paying Taxes, ale przede wszystkim może pozytywnie stymulować rozwój polskiej przedsiębiorczości.

Spadają podatkowe obciążenia administracyjne

Z kolei dyrektor w Grupie Banku Światowego Augusto Lopez-Claros uważa, że w Polsce spadają podatkowe obciążenia administracyjne, wyzwaniem jest jednak znalezienie równowagi między wysokością opodatkowania, a zapewnieniem odpowiednich dochodów budżetowi.

„Polska kontynuuje poprawę, zredukowała liczbę godzin potrzebnych firmie na wypełnienia obowiązków podatkowych z 420 w roku 2004 do około 270 obecnie. Również liczba płatności podatkowych została znacząco obniżona z 49 w roku 2004 do 7 w tym roku. Więc to jest bardzo duży postęp. Władze kontynuują działania zmierzające do poprawy administracji podatkowej w kraju” - powiedział Claros.

„Myślę, że wyzwanie, przed którym stoi Polska, odpowiada wyzwaniom, przed którymi stoi wiele innych krajów. Aby państwo wypełniało swoje podstawowe funkcje, musi mieć przychody: na inwestycje w bezpieczeństwo, edukację, infrastrukturę, opiekę zdrowotną. W tym samym czasie podatki mają demotywujący wpływ na środowisko biznesowe. A więc nie można opodatkować biznesu zbyt wysoko, gdyż będzie to prowadzić do zaburzeń” - ocenił.

Jego zdaniem Polska całkiem nieźle poradziła sobie ze znalezieniem takiej równowagi w ostatnich latach.

„Oczywiście należy poprawiać administrację podatkową, trzeba walczyć z unikaniem opodatkowania, zarówno firmy, jak i osoby fizyczne, powinny płacić uczciwie podatki, co jest oznaką cywilizowanego społeczeństwa” - uważa dyrektor w Grupie Banku Światowego.

Nie tylko CIT wpływa na wysokość opodatkowania

„Dwie trzecie zależy od administracji podatkowej, a jedna trzecia od wysokości opodatkowania. Na wysokość opodatkowania składa się wiele różnych podatków, nie tylko CIT, ale także opodatkowanie pracy, podatek od nieruchomości, inne opłaty odprowadzane przez firmy. Nie wiemy, jaki będzie to miało wpływ netto na dane, może je zmienić w każdą stronę” - wyjaśnił.

Zaznaczył, że rządy określają priorytety, które dotyczą zarówno strony wydatkowej, jak i dochodowej. Bardzo dużo zależy od tego, jakie są cele, które mają zostać zrealizowane.

„Niektóre cele związane są z nierównościami dochodowymi i sprawiedliwością i z tej perspektywy może być usprawiedliwione w niektórych przypadkach zwiększenie obciążeń podatkowych, przesunięcie z jednej części społeczeństwa do innej” – powiedział Claros.

Uważa on, że kraje muszą być ostrożne z wydatkami, szczególnie te w Europie, gdzie są państwa wysoko zadłużone, a po kryzysie 2008-2009 roku poziomy zadłużenia znacznie wzrosły praktycznie wszędzie w UE.

 

Źródło - Ministerstwo Skarbu Państwa/Redakcja ekonomiczna PAP