Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Eksport do największych polskich odbiorców na fali wznoszącej

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Benedykt Kotkiewicz | 2015-12-11 08:12:18
liderzy importu, import niemcy, import czechy, import francja, import

Liderzy importu z Polski - Niemcy, Wielka Brytania, Czechy i Francja - oceniają, że dynamika przepływu towarów i usług z Polski na ich rynki będzie dodatnia zarówno w 2015 r., jak i w 2016 r. Prognozy wzrostu eksportu do tych krajów w przyszłym roku zawierają się w przedziale 5-12 proc.

 

 

Eksport do Niemiec wzrośnie w 2016 roku o 9 proc.

„Biorąc pod uwagę trendy ostatnich lat można założyć, że dynamika eksportu do Niemiec powinna w bieżącym i kolejnym roku nieco przewyższać dynamikę polskiego eksportu ogółem" - ocenia dla PAP Michael Kern, dyrektor generalny Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej.

Kern prognozuje, że w najbliższych latach utrzyma się stabilny trend wzrostowy dla polskiego eksportu do Niemiec. W 2015 r. należy spodziewać się dodatniej dynamiki na poziomie 10-11 proc., zaś w 2016 r. na poziomie ok. 9 proc.

„Należy przy tym oczywiście wziąć pod uwagę prognozy wzrostu gospodarczego dla Niemiec i tym samym popytu na polskie towary i usługi ze strony Niemiec" - mówi.

Według prognoz KE, niemiecka gospodarka wzrośnie w 2015 r. o 1,9 proc. rdr, zaś w 2016 r. o 2 proc. rdr.

„Trzeba także zwrócić uwagę na zjawisko ciągłego pogłębiania się zaangażowania Polski w ramach międzynarodowego łańcucha dostaw. Rośnie intensywność handlu w ramach międzynarodowych sieci produkcji i dystrybucji, tzw. GVC (global value chains). Wpływ na skalę wymiany handlowej będą miały także nadal utrzymujące się ograniczenia wymiany towarowej z Rosją i Ukrainą” - dodaje Kern.

Wielka Brytania: w 2016 wzrost o 8-12 proc.

Brytyjsko-Polska Izba Handlowa (BPCC) oczekuje, że w 2016 r. polski eksport na wyspy wzrośnie o 8-12 proc. i przekroczy wartość 13 mld euro.

„Szacuję, że wzrost polskiego eksportu do UK w 2016 r. będzie pomiędzy 8 a 12 proc. Spodziewam się, że w tym roku, wartość polskiego eksportu przekroczy 12 mld euro, a w przyszłym może nawet sięgnąć 13-13,4 mld euro” - ocenił dla PAP Michael Dembinski z BPCC.

Dembinski opiera swoje oczekiwania na wzroście brytyjskiej gospodarki i wzroście popytu wewnętrznego.

„Gospodarka brytyjska w tej chwili rośnie szybciej niż jakakolwiek inna z dużych gospodarek +starej Unii+. W tym roku, gospodarka ma rosnąć w tempie 2,5 proc. Natomiast w przyszłym przewidywane tempo wzrostu ma spowolnić do 2,3 proc.” - mówi.

Na grafice przedstawiono wielkość polskiego eksportu w mld euro do Niemiec Wielkiej Brytanii, Czech i Francji począwszy od roku 2012 i za pierwsze osiem miesięcy tego roku. Największym naszym rynkiem pozostają Niemcy o ile w roku 2012 wartość naszego tam eksportu wyniosła 36 mld euro, to w roku ubiegłym było to 42,6 mld euro. Dla Wielkiej Brytanii było to odpowiednio 9,7 i 10,4 mld euro. Do Czech wysłaliśmy odpowiednio za 9,1 i 10,3 mld euro a do Francji za 8,4 i 9,2 mld euro.

Źródło: GUS

Brytyjsko-Polska Izba Handlowa nie widzi istotnych zmian legislacyjnych, które mogłyby mieć wpływ na polsko-brytyjską wymianę handlową.

„Jedyną niepewność na 2016 r. widzę w temacie referendum nad +Brexit+. Jeśli pojawi się przeczucie, że istnieje wysokie zagrożenie wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, to polscy eksporterzy mogą zacząć traktować rynek brytyjski nieco ostrożniej” - mówi Dembinski.

Wzrost eksportu do Czech sięgnie 12 proc.

Zdaniem Milana Wenita, kierownika Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Pradze, w 2016 r. utrzyma się kilkunastoprocentowa dynamika wzrostu polskiego eksportu do Czech. Wenit ocenia, że wartość eksportu do Czech może wynieść w 2016 r. ok. 13,4 mld euro.

„Prognozę tę należy opierać na utrzymującej się koniunkturze gospodarczej w Czechach, w połączeniu z relatywnie wysokim wzrostem gospodarczym przekraczającym obecnie 4 proc.” - mówi.

Wartość polskiego eksportu do Czech w 2015 r. wyniesie ok. 12,0 mld euro, a w 2016 roku ok. 13,4 mld euro.

Jednocześnie Wenita ocenia, że jest możliwe, iż Czechy staną się niedługo drugim, po Niemczech, największym odbiorcą polskich towarów i usług.

Tempo wzrostu eksportu do Francji ma wynieść 5 proc.

Francusko-Polska Izba Gospodarcza prognozuje, że w 2016 r. utrzyma się tempo wzrostu polskiego eksportu do Francji na poziomie z 2015 r., tj. 5 proc. Wartość eksportu na koniec 2016 r. wyniesie 10 mld euro. Liderem eksportu pozostanie branża przemysłowa.

„W latach 2008-2014 wartość polskiego eksportu do Francji wzrosła o 50 proc. Ostatnie dane pokazują, iż ta dynamika przyspiesza. Jest całkiem prawdopodobne, że eksport do Francji już w 2015 roku przekroczy 9,5 mld euro, a w roku 2016 osiągnie wartość ok. 10 mld euro. Szacujemy tym samym, że dynamika eksportu utrzyma się w 2016 r. na poziomie 5 proc.” - mówi PAP Nadia Bouacid, dyrektor Centrum Rozwoju Biznesu Francusko-Polskiej Izby Gospodarczej.

Izba ocenia, że w kolejnych kwartałach szczególnie szybko rozwijać się będzie eksport branży spożywczej. „Największym powodzeniem na rynku francuskim cieszą się tradycyjnie wyroby tytoniowe, mięso i przetwory mięsne, a także syropy cukrowe oraz alkohol. Pojawia się również wzmożone zainteresowanie innymi produktami rolno-spożywczymi, takimi jak mrożone owoce, grzyby leśne czy ślimaki” - mówi Bouacid.

Ocenia ona, że dalszy wzrost w sektorze spożywczym to następstwo rosyjskiego embarga na polskie produkty spożywcze i zmiana kierunku eksportowego ze wschodniego na zachodni.

Wśród innych branż, które będą zyskiwały w 2016 r., Bouacid wymienia branżę tekstylną, meble i stolarkę okienną oraz przemysł motoryzacyjny.

„Znaczącym czynnikiem, który może wpłynąć na zwiększenie polskiego eksportu do Francji będą działania francuskiego rządu mające na celu przyciąganie zagranicznych inwestorów. Dotyczyć to będzie również firm polskich, które będą chciały otworzyć swoje oddziały we Francji. Jeśli polskie firmy zaczną inwestować na terenie Francji zwiększy to też zapewne polski eksport. Jest to kierunek, który według nas ma ogromny potencjał” - dodaje.

Źródło - redakcja ekonomiczna PAP