Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Konkurencyjna gospodarka potrzebuje startupów

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Benedykt Kotkiewicz | 2016-02-22 14:47:37
startupy, start in poland, startup, program

Projekt Start In Poland ma pomóc startupom w uzyskaniu kapitałowego i merytorycznego wsparcia dzięki współpracy z dużymi polskimi firmami takimi jak np. spółki Skarbu Państwa. W spotkaniu podsumowującym jego konsultacje wzięło udział ponad 100 przedstawicieli polskich startupów, funduszy venture capital oraz instytucji otoczenia biznesu.

Odbyło się ono 18 lutego 2016 r. w siedzibie Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości. Celem debaty w tak szerokim gronie było jak najlepsze dopasowanie projektu Start In Poland do potrzeb młodych firm.

 

Wicepremier Morawiecki zwrócił uwagę, że obecne mechanizmy umożliwiające start młodych firm spełniają swoją rolę.

"Potrzebujemy jednak konkretnego wsparcia publicznego na dalsze etapy rozwoju, tak by pomóc młodym przedsiębiorcom nie tylko rozpoczynać działania, ale także rosnąć i budować własny kapitał " – mówił.
"Badania pokazują, że firmy wysokiego wzrostu przyczyniają się w bardzo znaczący sposób do tworzenia nowych miejsc pracy, zwiększenia konkurencyjności i innowacyjności gospodarek, a w konsekwencji do wzrostu gospodarczego" – dodał wicepremier.

Jednym z pięciu filarów „Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju” jest rozwój innowacyjnych firm. Projekt Start In Poland to jego ważna część.

"Startupy to esencja przedsiębiorczości, która skupia w sobie pracowitość, konsekwentne doskonalenie i kreatywność. To również cechy potrzebne w dużym biznesie, dlatego zbliżenie świata startupów i dużych polskich korporacji w projekcie Start In Poland przynieść powinno korzyść dla każdej ze stron" – stwierdził.

 

Start In Poland ma za zadanie pomagać startupom w dotarciu do spółek Skarbu Państwa, a także w uzyskaniu wsparcia kapitałowego i merytorycznego. Rolą polskich korporacji będzie przede wszystkim dostarczenie odpowiednich zasobów (wiedzy, infrastruktury) niezbędnej do dynamicznego wzrostu startupów. Podsekretarz stanu Jadwiga Emilewicz wskazała na potrzebę większego otwarcia spółek Skarbu Państwa na innowacje. - Dzięki współpracy ze startupami, będą mogły zwiększyć szansę by nadążyć za przełomowymi zmianami w branży, szybko reagować na zmiany rynkowe, działać bardziej elastycznie i taniej niż tradycyjne struktury B+R.

Podczas spotkania zaprezentowane zostały mechanizmy, dzięki którym przedstawiciele polskich korporacji będą mogli poznać potencjał startupów tj. platforma transferu technologii - narzędzie internetowe, które pomoże łączy właścicieli innowacyjnych rozwiązań oraz tych, którzy chcą je nabyć, demo day dające możliwość osobistego spotkania startupów i przedstawicieli polskich korporacji, czy wspólne warsztaty dedykowane danej branży.

W trakcie konsultacji środowisko startupowe sygnalizowało również konieczność przeprowadzenia zmian legislacyjnych, które ułatwią prowadzenie biznesu. Mówił o tym wiceminister rozwoju Mariusz Haładyj, który przedstawił wstępną koncepcję projektu „firma na start”. Ma się ona opierać na stworzeniu takiego modelu prawnego, który byłby najbardziej optymalny dla środowiska startupowego i adekwatny do tego typu przedsięwzięć. Jednym z dyskutowanych pomysłów jest tzw. spółka akcyjna uproszczona (nazwa robocza), która bazowałaby na najlepszych rozwiązaniach prawnych stosowanych w spółce akcyjnej oraz innych formach prawnych, a także doświadczeniach innych krajów. W jej obrębie zapewniona zostałaby przede wszystkim równowaga sił pomiędzy poszczególnymi udziałowcami, czyli: tzw. inventorem (czyli osobą dążącą do skomercjalizowania pomysłu) a inwestorem i pracownikami. Co więcej, założenie tego typu spółki wiązałoby się z mniejszym nakładem kapitału niż w przypadku tradycyjnej spółki akcyjnej, obowiązywałoby w niej mniej formalności. Dodatkowo, na poziomie ustawy, wprowadzone zostałyby najczęściej wykorzystywane przy inwestycjach kapitałowych wysokiego ryzyka klauzule, przez co jej struktura byłaby bardziej przejrzysta także dla zagranicznych inwestorów, zwiększająca bezpieczeństwo inventora oraz szybsza w uruchomieniu. Co więcej, co do zasady w rozwiązywaniu sporów stosowane byłyby w niej mediacje, tak by uniknąć kosztownych i przedłużających się niekiedy procesów sądowych. Ministerstwo Rozwoju, po opublikowaniu ustawy w Dzienniku Ustaw, przygotowałoby także jej oficjalne tłumaczenie na języki obce.

 

Źródło: Ministerstwo Rozwoju