Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Unia Europejska przygotowuje się na możliwą wojnę handlową ze Stanami Zjednoczonymi

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Joanna Wiśniewska | 2017-04-06 10:22:58
usa, wymiana pomiędzy europą i usa, eksport

Za pozą spokojnego wyczekiwania, Unia Europejska jest w stanie maksymalnego alertu w sprawie reformy fiskalnej, którą przygotowuje administracja Trumpa.

 Angela Merkel będzie miała możliwość wysondować Trumpa, którego spotyka w ten piątek. Według źródeł, eksperci z Niemiec, z Francji i z Unii Europejskiej spotkali się pod koniec lutego, aby zdefiniować wspólne stanowisko. Postanowiono, iż nie należy w żadnym wypadku przynaglać historycznego alianta Europy. Unia Europejska boi się eskalacji problemów w przypadku zbyt pochopnych działań. Na tym etapie, Unia Europejska nie wie jeszcze jaka będzie treść nowej reformy poza tweedem Trumpa, iż będzie „fenomenalna”.

Według informatorów Dyrekcja generalna” finansowa” Komisji Europejskiej bierze pod uwagę trzy hipotezy. Pierwsza to plan Paula Ryana, spikera Izby Reprezentantów, który chce zmienić system i wprowadzić przystosowanie fiskalne na granicy. Wielu dyplomatów europejskich uważa, że sprowadzi się to do subwencji eksporterówów amerykańskich i nałożenia wysokich podatków na produkty importowane. W dokumencie wewnętrznym Komisja uważa, iż ten scenariusz może powodować wiele problemów prawnych związanych ze zgodnością z prawem fiskalnym i międzynarodowym prawem handlowym.

Druga hipoteza, to scenariusz oparty na obietnicach z kampanii Trumpa, czyli obniżka podatków dla firm i wprowadzenie ulg podatkowych dla tych firm, które przeniosą fabryki z Azji czy Meksyku do Stanów Zjednoczonych.

Trzeci scenariusz, to podniesienie opłat celnych, co w oczach Komisji Europejskiej, równa się z nierespektowaniem zobowiązań handlowych.

To przede wszystkim pierwszy scenariusz martwi Europejczyków, bo będzie on wypowiedzeniem wojny fiskalnej. Eksport Unii Europejskiej do Stanów Zjednoczonych sięgał 371 miliardów Euro w 2015 , podczas gdy import amerykański w tym samym roku osiągnął 249 miliardów. Kraj, który najbardziej straci na tym scenariuszu to Niemcy. Aczkolwiek nie umknęło uwadze Europejczyków, iż ten scenariusz dzieli również Amerykanów, gdyż faworyzuje on duże korporacje amerykańskie, a utrudnia życie sprzedawców detalicznym.

Wiceprezydent Komisji Europejskiej Jyrki Katainen, napisał w Financial Times, iż Unia Europejska może użyć mechanizmów w przypadku, gdy jeden z jej partnerów będzie zachowywał się w sposób przeciwny do jej interesów. Wielu dyplomatów wspomina o skardze do Światowej Organizacji Handlu, ale to wiąże się z długą procedurą. Na teraz wybrano więc opcję delikatnej dyplomacji, aby rozbroić bombę zanim ta eksploduje.

 

Źródło

Le Soir

Opracowanie

Stowarzyszenie Europą Kujaw i Pomorza